talia lenormand

2016 rokiem Lenormand

kategoria: Lenormand | 4

Rok 2016 chcę poświęcić na badanie, doświadczanie, odkrywanie języka kart Lenormad. Z jaką karta kojarzą się Wam te słowa? Z kartą 26 – 2 i 6 to pierwsza i ostatnia cyfra tego roku. Patrząc symbolicznie moim oczom ukazują się jeszcze inne… 20 i 16.

 

Lenormand i odkrywanie języka kart

 

Karta Parku i Bociana w luźnej interpretacji może oznaczać wzrost zainteresowania tematem, poszerzanie kontaktów, a co za tym idzie poszerzanie wiedzy i inspirację. 36 to liczba wszystkich kart w talii. To karta Krzyż, mówiąca o umiejętności lub konieczności stawiania czoła wyzwaniom. Zredukowana do 9 wymaga inteligentnego wykorzystania energii wewnętrznej, doświadczenia i osobistej wiedzy o samym sobie.

 

Jeśli jesteś znudzony życiem, jeśli nie wstajesz każdego poranka z palącym pragnieniem działania – masz za mało celów.

Lou Holtz

Te słowa obudziły mnie, uświadomiły, że cele, które sobie postawiłam są już zrealizowane i dlatego odczuwam wypalenie. Poszukałam w sobie kolejnego wyzwania.

Pierwszy miesiąc roku to czas wyznaczania nowych kierunków, planów, celów czy postanowień. Moje doświadczenia z odczytywaniem przyszłości z kart osiągnęły zenit w temacie Tarota. Powstało mnóstwo stron, blogów i usług z zakresu tarota. To co potrafię pozwala mi dzielić się wiedzą i doświadczeniem.  Mam potrzebę nowych doświadczeń.

 

CO TO WYZWANIE OZNACZA?

  •  Chcę powrócić do codziennych rozkładów Lenormand dla siebie. Nie używać ich jedynie w swojej pracy. Zamiast tarota – lenormand.
  • Dokumentować każdy rozkład, by móc opisywać ich życiową realizację. Niezbędne narzędzie dla każdego, kto upamiętnia swoje rozkłady polecam aplikację Googla Keep. Doskonała!
  • Choć jednym z moich postanowień jest „korzystać z tego co mam” chcę być na bieżąco z nowymi taliami kart lenormand. Zawsze mogą znaleźć się na mojej liście mile widzianych prezentów.
  • Mniej czasu poświęcać na Facebook. Dzięki temu wszystko czym chcę się podzielić, wyląduje na blogu. Bardzo się cieszę, że jest tutaj tyle komentarzy! Wiem, że wpisy komentują zawsze osoby, które są zaangażowane w swoją pasję. Ale też udaje mi się (nie wiem jak) poruszyć Was tym co piszę, a może jak piszę.
  • Kontynuacja bloga niezaprzeczalnie. Bardzo lubię to miejsce. Z tęsknotą patrzyłam na oddalające się daty moich publikacji. Teraz wiem, że wpis nie musi być długi. W tym roku priorytetem będzie spontaniczność.
  • Chcę nawiązać bliższy kontakt z czytelnikami. Zatem zaproszę zainteresowanych do zapisu na treści premium przez newslettera. W nim będzie okazja zawrzeć bardziej osobiste doświadczenia z kartami Lenormand, czy podzielić się z Wami ściągawką w pdf-ie. O uruchomieniu newslettera głośno poinformuję!
  • Opowiadać o różnych trudnościach w czytaniu Lenormand i jak sobie z nimi radzę
  • Cieszyć się i rozkoszować swoją pasją. 
  • I oczywiście robić odczyty kartami Lenormand dla innych.

Podziel się swoimi codziennymi rytuałami. Czy masz jakiś ustalony dzień kiedy rozkładasz dla siebie karty? W jaki sposób zapamiętujesz swoje rozkłady?

 

Obserwuj Dorota:

Wierzę, że każdy może nauczyć się symbolicznego języka tarota. Wystarczy wykorzystać zmysł intuicji, którym dysponujesz i otworzyć się na odpowiedzi płynące z serca. Jestem tu by pomóc Ci w nauce symbolicznego języka kart tarota.